Trendbook Łazienki 2022 by Design/Biznes

144 Projekt Poszukiwanie nowych rozwiązań, eksperymentowanie, pokazywanie, że „zawsze można inaczej” to podstawa projektowania. Nawet na niewielkiej przestrzeni, we wnętrzu o prozaicznej funkcji, da się stworzyć nietypowy, a jednocześnie funkcjonalny i ekonomiczny projekt. Udowadnia to pracownia hanczar studio tworząc łazienkę DLA WROCŁAWSKIEGO SALONU ŚWIAT DRZWI GRUPY BUDUS. Przestrzeń eksperymentu racownia hanczar studio i Grupa Budus mają za sobą długą historię współpracy, która daje im obopólne zaufanie. Jak podkreślają w pracowni – dzięki temu kolejny wspólny projekt mógł stać się polem poszukiwań. Remont i całkowita zmiana stylistyczna koedukacyjnej łazienki dla klientów i pracowników w siedzibie firmy Budus odbyły się w duchu niesamowitej swobody twórczej. Łazienka… bez płytek! W aranżacji tego wnętrza nie wykorzystano ani jednej ceramicznej czy kamiennej płytki. Głównym akcentem jest zaś niebanalne zestawienie kolorów – niebieskiego, czerwonego i czarnego. Ta łazienka jest nietypową, żywą i intensywnie wykorzystywaną, wizytówką firmy działającej w branży budowlanej. Jednak przede wszystkim każdego może zachęcić do szukania własnych rozwiązań – ciekawszych, tańszych, funkcjonalnych. Kluczem do oryginalności stało się zastosowanie nieoczywistych materiałów. Na najbardziej „mokrych” i intensywnie użytkowanych powierzchniach, takich jak podłoga czy ściana w kabinie z prysznicem, zostały użyte płytki PCV. Zabezpieczenie ściany za umywalkami stanowi blacha falista – teoretycznie przeznaczona do wykonywania poszyć dachowych. Okazało się, że jej standardowe wykończenie w zupełności wystarcza przy takim zastosowaniu. To cenna wskazówka dla każdego, kto szuka alternatywy dla płytek, a przy okazji chce ukryć nierówną ścianę czy nieatrakcyjne instalacje. Można przebierać w kolorach i rodzajach blaszanych „fal”, a w efekcie zaskoczyć wszystkich niespotykanym i praktycznym rozwiązaniem. Trzy kolory – niebieski, czerwony i czarny – zastosowane w łazienkowych wnętrzach Budusa, to kolejna dawka projektowej świeżości. Jak na dłoni widać, że przemyślany dobór kolorów, kontrastów, proporcji i nawiązań, decyduje o efekcie „wow”. Projektanci wykorzystując w projekcie to wyraziste trio kolorystyczne stanęli w opozycji do utartego schematu łazienki zazwyczaj utrzymanej są w jasnych lub naturalnych tonacjach. Punktem odniesienia i żartobliwym uzasadnieniem wyboru kolorystyki były oznaczenia temperatury wody na bateriach i instalacjach wodnych. To przykład przekornego podejścia i poczucia humoru projektantów. Okazuje się, że niebieski, czerwony i czarny to jak najbardziej „łazienkowe kolory”, choć trzeba przyznać, że konsekwentnie zastosowane w całym wnętrzu, nadają mu nieco ekstrawagancki charakter. Użyte na dużych, jednolitych powierzchniach pełnią m.in. Funkcję maskującą, np. pomagają ukryć zamocowany na ścianie przewijak, przewody lamp wiszących nad umywalkami czy rury doprowadzające wodę. Główne łazienkowe pomieszczenie jest „chłodne” – niebiesko-czarne, a wnętrza kabin z sedesami i prysznicem – czerwone. Po otwarciu drzwi widać mocny, uderzający kontrast, rozgraniczenie stref w tej przestrzeni – to decyduje o charakterze wnętrza. Inaczej, taniej, dobrze W pojęciu „alternatywne rozwiązania” często mieszczą się również „tańsze opcje”. W tej łazience i takich pomysłów nie brakuje. Projektanci z hanczar studio postawili także na obniżenie kosztów remontu – skoro się da, bez szkody dla efektu finalnego, to dlaczego nie? Ta strategia doprowadziła m.in. do użycia w aranżacji standardowych umywalek nablatowych, umieszczonych na postumentach z lakierowanej stali, zamiast wysokich, wolnostojących ceramicznych umywalek. Przy okazji zyskano praktyczne blaty na kosmetyki. Z kolei torebkę czy teczkę można odstawić na „półkę” powstałą po zabudowaniu instalacji na ścianie pod oknem. Zawsze warto udowadniać, że można inaczej – ciekawiej, prościej i taniej. Rozwiązania zastosowane w siedzibie Budusa pokazują jak można to zrobić. n P

RkJQdWJsaXNoZXIy MTI4OTM2MQ==