143 Projekt ↑↑ Salon.. to także sypialnia! Łóżko chowane jest w zabudowie. ↑↑ Serce strefy dziennej to sofa marki SITS, której towarzyszy komfortowy fotel z podnóżkiem oraz stolik z blatem ze spieku kwarcowego Laminam z kolekcji I Naturali Noir Desir. ną w harmonijkę. Podobny rytm, dyskretnie dynamizujący całą aranżację, pojawia się też na frezowanych frontach zabudowy meblowej w strefie salonu. Sercem strefy dziennej jest wygodna, a optycznie lekka sofa, komfortowy fotel i stolik. Na znajdującym się tuż obok regale oprócz miejsca na książki i dekoracyjne drobiazgi Małgorzata Staniek przewidziała gniazdka do ładowania laptopa czy telefonu. Co więcej, w tę zabudowę dyskretnie wkomponowała również klimatyzator. Odpowiednie urządzenie w nietypowej czarnej obudowie ginie z oczu, umieszczone nad najwyższą półką. Nie sposób się domyślić, że salon kryje w sobie także sypialnię, bardzo subtelnie ukrytą za szarym panelem meblowym. – Stworzenie w niedużym, 34-metrowym mieszkaniu komfortowej przestrzeni dziennej oraz wygodnej strefy nocnej z dużym materacem to bez wątpienia największe wyzwanie, jakie wiązało się z tym projektem – wspomina Małgorzata Staniek. Pokonała je z sukcesem (potwierdza to dziś sam klient), proponując łóżko odmykane. Aby się samodzielnie otworzyło, wystarczy delikatnie nacisnąć front zabudowy. Wówczas okazuje się, że ściana salonu kryje wysokiej jakości materac, miękki, welurowy zagłówek oraz chowane lampki nocne. Co więcej, boczne szafy mieszczą w sobie wysuwane stoliki nocne, a także dużo miejsca do przechowywania ubrań. Kuchnia i łazienka Strefa jadalni łączy salon z kuchnią. Tu spiek kwarcowy Laminam z kolekcji I Naturali Noir Desir pojawia się już nie tylko na blacie mebli. Stanowi też na równi zabezpieczenie oraz ozdobę ściany, dzięki czemu łatwo prześledzić dekoracyjny układ rudych żył na czarnym tle. Obszerna zabudowa mieści nie tylko kuchenny sprzęt AGD, ale również pralkę (kosz na bieliznę wkomponowano w komodę w holu). Nie brakuje tu też miejsca do przechowywania. Z myślą o komforcie użytkownika, szafki kuchenne – podobnie jak większość szaf – mają oświetlenie wewnętrzne, włączane automatycznie przez czujnik ruchu. W kuchni warto zwrócić również uwagę na dwa podłużne lustra. Jedno w postaci cokołu zabudowy meblowej, co dodaje jej lekkości, a całemu wnętrzu przestrzeni. Drugie, na skraju kuchni od strony holu, które jest tak naprawdę przeszkleniem z lustrem weneckim – czy, jak mówią fachowcy, fenickim. Innymi słowy jest to wewnętrzne okno, które projektantka zdecydowała się wkomponować w ścianie, aby z jednej strony poprawić optykę strefy dziennej, a z drugiej doświetlić i optycznie powiększyć łazienkę. Jest to rozwiązanie tym bardziej warte uwagi, że deweloperskim standardem są łazienki pozbawione okien. Dostęp światła dziennego, choć zapośredniczony, zdecydowanie podnosi komfort tego pomieszczenia. Stanowi wręcz element luksusu, znakomicie harmonizujący ze starannym doborem ceramiki i armatury renomowanych marek. A po zmroku? O nastrój w łazience dba m.in. oświetlenie podszafkowe, włączane oczywiście przez fotokomórkę. n Projekt: Małgorzata Staniek – Pracownia MARBOU, www.marbou.pl Zdjęcia: Karol Kleszyk – PROMO FOCUS, www.promofocus.pl
RkJQdWJsaXNoZXIy MTI4OTM2MQ==