7 O tym się mówi Przez ostatnie lata nasze mieszkania przeżyły prawdziwą chromatyczną przygodę. Odkrywaliśmy ciepłe beże, głębokie zielenie, odcienie terakoty, karmelu i czekolady. Kolor stał się narzędziem budowania nastroju, wyrażania emocji, a nawet manifestowania stylu życia. Nic dziwnego – po latach chłodnego minimalizmu potrzebowaliśmy barw, które ocieplą przestrzeń i nadadzą jej bardziej osobisty charakter. Ale każdy trend ma swój moment przesilenia. Po intensywnej palecie przychodzi czas na oddech. I właśnie w tym miejscu pojawia się biel. Cloud Dancer nie jest bielą laboratoryjną ani sterylną. To raczej odcień miękki, świetlisty, lekko rozproszony. Biel, która nie narzuca się, lecz uspokaja. Biel, która pozwala odpocząć oczom. Może właśnie dlatego powraca dziś do wnętrz. W czasach, gdy nasze domy pełnią jednocześnie funkcję biura, miejsca relaksu, spotkań i schronienia przed nadmiarem bodźców, coraz częściej szukamy przestrzeni wyciszonych. Takich, które nie konkurują z nami o uwagę. Biel okazuje się w tym sensie kolorem niezwykle współczesnym – oferuje wizualny spokój w świecie pełnym hałasu. W łazience ten efekt jest szczególnie wyraźny. To pomieszczenie, które coraz częściej projektujemy jak prywatne spa: miejsce codziennych rytuałów, regeneracji i chwili dla siebie. Biel działa tu niemal terapeutycznie. Odbija światło, powiększa przestrzeń, pozwala wybrzmieć materiałom. Dzięki niej nawet niewielka łazienka może wydawać się bardziej przestronna i uporządkowana. A jednocześnie wcale nie musi być nudna. Bo biel ma wiele twarzy. Może być matowa lub połyskliwa, ciepła jak mleko albo chłodna jak porcelana. Może pojawić się w postaci gładkich płytek, delikatnego mikrocementu, marmuru z subtelnym rysunkiem żył czy ceramiki o miękkiej formie. W zestawieniu z naturalnymi materiałami – drewnem, kamieniem czy metalem – przestaje być tłem, a zaczyna budować atmosferę. Możliwe więc, że Pantone – jak to ma w zwyczaju – nie tyle narzuca trend, ile trafnie opisuje moment, w którym już jesteśmy. Po latach intensywności wracamy do prostoty. A biel? Biel była tu od zawsze. Tylko czasem potrzebujemy chwili, żeby znów ją dostrzec. n ↑ ↑ Outdoorowa kuchnia Axis, Opinion Ciatti. Proj. M. Duina, B. Pozzi, L. Ciatti ↓ ↓ Projekt The Small Hours od Salvatori powstał we współpracy z Patricią Urquiolą
RkJQdWJsaXNoZXIy MTI4OTM2MQ==