13 Trend: Wszystko, wszędzie, naraz Patron: FDESIGN Korzystanie z kompleksowych ofert ma mnóstwo zalet zarówno dla klientów indywidualnych, jak i biznesowych. Oszczędność czasu, eliminacja ryzyka pomyłek i błędów, lepsza logistyka dostaw, prostota projektowania i montażu. Systemowe rozwiązania, kompaktowe, wielofunkcyjne produkty, a nawet dodatkowe usługi – żyjemy w czasach pakietów, komplementarności i braku czasu. Operator telefonii komórkowej sprzedaje nam abonament na telefon, internet i telewizję. Delikatesy zestaw produktów niezbędnych do przygotowania risotto. Hotel zabiegi spa, ubrania, pamiątki i kosmetyki, a deweloper mieszkania pod klucz. Żyjemy szybko, nie mamy czasu na kolejne umowy, na bieganie po sklepach, na przepychanki z ekipą budowlaną. Desperacko chcemy, żeby ktoś uprościł nam życie i oddał stracony czas. Niedawno zwróciła naszą uwagę reklama promująca ofertę przystosowania łazienek do potrzeb osób starszych i niepełnosprawnych. Firma oferowała nie tylko dopasowane rozmiarami prysznice i brodziki, które mogą zastąpić niewygodne dla seniorów czy osób o ograniczonej sprawności wanny we wszelkich standardowych wymiarach, ale także proponowała w pakiecie szybki montaż. Z uznaniem pomyśleliśmy o tej propozycji, odpowiadającej na problemy całkiem pokaźnej grupy klientów. Trzeba bowiem przyznać, że nawet najprostszy remont łazienki lub jej urządzanie to dość stresująca operacja: zakłóca codzienne życie mieszkańców, jest hałaśliwy, brudzący i kosztowny. Jeśli mamy do tego dołożyć jeszcze dodatkowy stres związany z pomyłkami w zakupach czy pracach i ich konsekwencjami (kolejne koszty i opóźnienia), to rozumiemy dlaczego klienci wolą skorzystać z oferty, która gwarantuje uniknięcie tych wszystkich problemów i pułapek. A gdy mówimy o inwestycjach kontraktowych i pomnażamy te kwoty oraz czas przez liczbę pokoi czy pięter biurowca preferowanie kompleksowych ofert zupełnie już nie dziwi… Z jednej strony producenci poszerzają oferty właśnie po to, by ułatwić życie swoim klientom. Z drugiej – by sprzedać więcej, bo po co się ograniczać, kiedy zamiast samych baterii czy ceramiki można sprzedać klientom całe wyposażenie łazienki: systemy montażowe, meble, akcesoria? Może w przypadku łazienek jeszcze niezbyt duży wpływ na tym polu ma czynnik stylu życia i przywiązania do konkretnego brandu, którym tak umiejętnie grają marki modowe czy motoryzacyjne. Te poszerzają swoje oferty o linie dodatków, perfum, kosmetyków czy właśnie meble licząc na to, że wierni klienci otworzą chętnie swoje portfele. Ale skoro w ofercie Supreme można znaleźć stół do cymbergaja, cegłę i plecak, to dlaczego nie wannę? Skoro Diesel firmuje już swoją marką sofy, lampy i kuchnie to tylko patrzeć, jak trafi pod prysznic! Poszerzanie marek (czasem do granic zdrowego rozsądku) dotyczy zresztą nie tylko marek luksusowych, ale też popularnych, masowych, takich jak Zara, H&M, Reserved, Medicine czy Tchibo. I to akurat już teraz znajduje swoje odbicie w łazienkowym świecie. Dokąd zaprowadzi nas ta droga? Być może łazienkowe brandy też stworzą swoje linie dodatków, kosmetyków lub zgoła całe wellnessowe imperia na wzór popularnego w USA Goop. Może zobaczymy zaskakujące cross brandingi z Yope, Instytutem Ireny Eris, Resibo czy Białym Jeleniem. Ale przede wszystkim łazienka w jednym pakiecie będzie już obowiązującym standardem. n
RkJQdWJsaXNoZXIy MTI4OTM2MQ==