35 opularność drewna i jego naturalnego rysunku w dekorach nie jest trendem nowym. Już wszechobecny styl skandynawski zwrócił naszą uwagę na łagodność oraz przytulność tego surowca. Ciepłe wzory i kolory drewna są jednak wnętrzarsko wszechstronne, doskonale odnajdując się w różnych konwencjach aranżacyjnych. A obecnie możemy śmiało mówić o swoistej zmianie optyki. Nie chodzi już wyłącznie o detale, lecz o większe powierzchnie z rysunkiem drewna – i to w wielu intrygujących odsłonach. Spragnieni naturalności Powrót do korzeni, tradycyjnego rzemiosła, bliskość przyrody – z pozoru nie wydaje się to rewolucyjną zmianą w myśleniu o wnętrzach. Niemniej, znów, ostatnie dwa lata mocno przemeblowały nasz punkt widzenia. Cykliczne izolacje, momentami wręcz prawne odcięcie od zielonego krajobrazu, zaowocowały tym, że naturę zechcieliśmy jeszcze bardziej przenosić do domu. Wzory i rysunki drewna na dużych powierzchniach to zresztą już nie tylko domena stylów „naturalnych”. Bardzo ciekawie wypada tu współczesny minimalizm. Długo zdominowany przez biel i szarość, dziś ma w sobie więcej ciepła wprowadzanego właśnie za pomocą drewna. Istotny jest jednak jego łagodny rysunek, najczęściej też o jasnym wybarwieniu. Czasem wręcz można powiedzieć, że zacierają się granice między konwencją minimalistyczną a skandynawską. A czemu tak bardzo rozkochaliśmy się – na nowo – w drewnie? Ważną rolę odgrywają tu pozytywne skojarzenia z naturalną przytulnością. Ten aspekt zaś coraz mocniej wychodzi na pierwszy plan w myśleniu o wnętrzach, czego najlepszym przykładem jest wspomniana wyżej metamorfoza minimalizmu (zwanego niekiedy soft minimalizmem). Wzory drewniane mają też wpisaną w siebie malowniczość, która przyjemnie urozmaica wystrój. Nie chodzi przy tym jedynie o postrzeganie dekorów oczami – angażują się wszystkie zmysły. Struktura drewna – czy to aksamitna, czy bardziej chropowata – oddziałuje też na dotyk. Można więc jeszcze pełniej doświadczyć naturalnego piękna. Stylistyczne rozmaitości Jasne, subtelne rysunki drewna to zresztą nie jedyna droga do naturalnego urozmaicenia wystroju. Wracamy też do cieplejszych i głębszych barw buku czy dębu. Swoisty renesans przechodzi też orzech – albo „włoski” i elegancki, albo bardziej rustykalny, wzbogacony o ślady upływu czasu czy naturalne niedoskonałości. Daje te szczególnie ciekawe efekty w przypadku mebli łazienkowych, których ciemniejsza, dostojniejsza barwa ożywczo kontrastuje z bielą ceramiki, ale też modną czernią ram meblowych czy armatury. Takie kolorystyczne mariaże równie dobrze prezentują się w konwencji industrialnej, która niezmiennie święci triumfy we wnętrzach. Miejska w wyrazie, zyskuje dzięki drewnu więcej swojskości i kameralności. Pozwala przy tym na optyczne eksperymenty, które zapewniają możliwość tworzenia kreatywnych designerskich opowieści. Wizualny maksymalizm Do drewna i rysunków tego materiału w łazienkach przekonywaliśmy się stopniowo. Hitem ostatnich lat są płytki drewnopodobne, które pokazują, że zawsze potrzebowaliśmy choćby symbolicznej namiastki naturalności w aspekcie wizualnym. Dziś też projektanci i producenci wyposażenia wnętrz bardziej świadomie postępują z materiałami – czy to stosując surowe drewno, czy też perfekcyjnie je odwzorowując. Wspomniane płytki można więc śmiało zestawiać z meblami z malowniczymi rysunkami naturalnego materiału, tworząc kompozycje maksi. A ponieważ łazienki mają coraz bardziej salonowy, reprezentacyjny charakter, szlachetność drewna, jego ponadczasowy szyk i tak pożądana przytulność idealnie wpisują się we współczesne gusty kształtujące konkretne trendy. n Tekst: Daniel Działa W roli głównej Trwałość, piękno, synonim przyrody. W domach drewno jest z nami praktycznie od zawsze. Świetnie sprawdza się w roli dopełnienia czy subtelnej przeciwwagi dla minimalistycznego i industrialnego chłodu. Dziś w projektach wnętrz i designie zaczyna „grać pierwsze skrzypce”, co najpełniej odpowiada naszej tęsknocie za naturalną prostotą i szlachetnością. Drewno – zmiana skali P
RkJQdWJsaXNoZXIy MTI4OTM2MQ==