Trendbook Łazienki 2022 by Design/Biznes

14 Społeczeństwo maju br. polskie media podały informację o otwarciu w LXXV Liceum Ogólnokształcącym im. Jana III Sobieskiego w Warszawie toalety inkluzywnej, neutralnej pod względem płci, z której bezstresowo mogą korzystać uczniowie transpłciowi czy niebinarni. Materiał o tym wydarzeniu przygotowała TVP Info, skomentował je minister edukacji i nauki, odniosło się do niego m.in. mazowieckie kuratorium, politycy prawicy oraz Ordo Iuris. Także publicyści innych mediów. Aż tyle zamieszania w tak, wydawałoby się prozaicznej kwestii. Ale temat toalet unisex rozgrzewa nie tylko polską debatę publiczną. Od lat dyskutuje się o nim na całym świecie. Dla kogo są ważne? Publicznych toalet inkluzywnych, neutralnych pod względem płci potrzebuje przede wszystkim społeczność LGBTQIA+, aby jej członkowie mogli z nich korzystać bez narażania się na wyszydzanie czy ostracyzm. – Tego rodzaju toalety są rozwiązaniem w pełni inkluzywnym, co bardzo ułatwia korzystanie z nich osobom transpłciowym. Osoby te, będąc na różnym etapie tranzycji (czyli m.in. dopasowania wyglądu do własnej tożsamości płciowej) mogą mieć problem z chodzeniem do łazienki przypisanej do określonej płci, niebędącej zgodnej z ich tożsamością – mówi Franciszka Sady, koordynatorka programowa z Kampanii Przeciw Homofobii. Benefity takich toalet docenią również wszyscy ci, którzy pomagają osobom przeciwnej płci w czynnościach higienicznych – asystenci niepełnosprawnych czy rodzice. – Takie łazienki to na pewno również ułatwienie dla kobiet, które, m.in. ze względu na specyfikę garderoby (rajstopy, body, etc.) potrzebują więcej czasu w toalecie niż mężczyźni, czego rezultatem są puste łazienki męskie, podczas gdy do damskich ustawiają się długie kolejki. Toalety neutralne płciowo pozwalają też rodzicom obu płci mieć oko na swoje dzieci podczas gdy maluchy korzystają z publicznych łazienek – dodaje Franciszka Sady. Entuzjaści i krytycy Temat inkluzywnych toalet publicznych w centrum swojego zainteresowania stawia amerykańska inicjatywa pod nazwą Stalled! Interdyscyplinarny zespół badawczy, w skład którego wchodzą architekt Joel Sanders, historyk transpłciowy Susan Stryker i prawnik Terry Kogan analizuje go pod względem kulturowym, społecznym i prawnym. W ich ocenie problem toalet neutralnych W wielu krajach świata debacie poddawany jest temat publicznych i półpublicznych toalet neutralnych pod względem płci. Potrzebę tworzenia takich łazienek wyraża społeczność LGBTQIA+, obawiają się ich środowiska konserwatywne. Czy istnieje uniwersalny projekt, który zaspokoi potrzeby wszystkich? Ani damska, ani męska. Dla każdego Tekst: Anna Raducha-Romanowicz W

RkJQdWJsaXNoZXIy MTI4OTM2MQ==